UTH ROSA Radom pojedynkowała się w niedzielę w Stargardzie, a już we wtorek gościć będzie w Kołobrzegu. Przeciwko Spójni radomianom nie poszło najlepiej, ale w drodze na mecz z Kotwicą są już posiłki z pierwszej drużyny – Filip ZegzułaDamian Jeszke.

W Stargardzie nie mogło być niespodzianki. Spójnia wyznaczyła mecz w niedzielę, kiedy swoje spotkanie w Polskiej Lidze Koszykówki rozgrywał pierwszy zespół ROSY.W jego składzie zostali zawodnicy z podwójnymi licencjami: Filip ZegzułaDamian Jeszke, co z pewnością miało wpływ na postawę naszego pierwszoligowca.

Radomianie walczyli w Stargardzie na miarę możliwości, szkoda, że mocno zostali rozbici w pierwszej kwarcie. Gospodarze urządzili sobie wtedy festiwal „trójek”, zdominowali też strefę podkoszową i zyskali ogromną przewagę, której nie sposób było potem zniwelować.

UTH ROSA pozostała na Pomorzu, ale przeniosła się do Kołobrzegu. We wtorek 21 marca zmierzy się z tamtejszą Kotwicą (początek meczu o godz. 18). W drodze na to spotkanie są już: Filip ZegzułaDamian Jeszke.

SPÓJNIA STARGARD – ACK UTH ROSA RADOM 98:72 (38:19, 19:17, 22:20, 19:16)

Spójnia: Dymała 22 (2), Raczyński 14 (4), Pytyś 13, Pabian 10 (1), Janiak 5 oraz Lewandowski 10 (2), Śpica 10 (2), Bodych 7 (2), Fraś 4, Koziorowicz 2, Stefanowicz 1, Berdzik 0.

ROSA: Sadło 15, Stanios 12 (2), Obarek 12 (2), Gos 8, Szymański 4 oraz Parszewski 12 (1), Kołakowski 5, Szczypiński 2, Wątroba 2, Sobuta 0.

PEŁNE STATYSTYKI

GRZEGORZ STĘPIEŃ