Lider ACK UTH ROSY Radom Filip Zegzuła został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem sezonu zasadniczego I ligi. Sukces radomskiego rozgrywającego jest tym większy, że po raz pierwszy od dziesięciu lat, tytuł MVP otrzymał zawodnik, którego drużyna nie zdołała zakwalifikować się do rundy play off. Wiemy także, że Filip Zegzuła został wybrany do najlepszej piątki rozgrywek. GRATULUJEMY!

Nagroda jest niezwykle prestiżowa, bo wyboru nie dokonuje kapituła, ani żadne jury, a trenerzy poszczególnych ekip występujących w rozgrywkach. Zasada była taka, że każdy coach nie mógł głosować na zawodnika ze swojej drużyny. Siedmiu z nich wskazało na Filipa Zegzułę. Co ciekawe, wyboru dokonywano po raz trzynasty i jak widać trzynastka tym razem okazała się szczęśliwa.

A zupełnie serio, to Filip Zegzuła w pełni zapracował za tytuł MVP. Kapitan UTH ROSY to najlepiej punktujący zawodnik ligi (średnio 19,7 punktu na mecz), posiadający najwyższy współczynnik EVAL (18,9) oraz najczęściej faulowany (5,96). Ponadto rozgrywający z Radomia zajął drugie miejsce wśród przechwytujących (2,35) i czwarte wśród asystujących (5,4). Statystyki mówią same za siebie, a kto oglądał mecze ROSY w I lidze, wie jak ogromny wpływ na postawę całego zespołu, ma dyspozycja Filipa Zezguły – normalnego, skromnego, pracowitego koszykarza, który na dobre zadomowił się także Polskiej Lidze Koszykówki.

W obecnym sezonie I ligi, Filip Zegzuła zdobył najwięcej punktów przeciwko SKK Siedlce – 31, a ostatnim meczu rundy zasadniczej uzyskał triple-duoble (20 punktów, 11 asyst, 10 zbiórek) w wyjazdowym starciu z Sokołem Łańcut.

Początkowo mieliśmy trzymać wybór MVP w tajemnicy, bo to miała być niespodzianka dla Filipa Zegzuły przed pierwszym meczem play out z Astorią Bydgoszcz (sobota 8 kwietnia godz. 18), ale skoro informacją podał Polski Związek Koszykówki, to my wyprzedzimy centralę w publikacji innej, równie radosnej dla nas, wiadomości. Głosami trenerów, Filip Zegzuła został wybrany również do pierwszej piątki sezonu zasadniczego I ligi. To drugie, równie cenne wyróżnienie dla zawodnika ROSY.

– Nagroda jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem, ale nie byłoby jej gdyby nie pomoc trenerów i kolegów z zespołu, którym bardzo dziękuję za zaufanie jakim mnie obdarzają. Szczególne słowa uznania kieruję do trenera Karola Gutkowskiego, który od lata przekazuje mi swoją wiedzę i stawia na mnie. Serdecznie dziękuję sztabowi trenerskiemu z ekstraklasy za otrzymaną szansę i cenne wskazówki jakie mi przekazuje. Wyróżnienie jest tym bardziej cenne, że rywalizowałem z wieloma świetnymi, doświadczonymi zawodnikami. Jeszcze raz okazało się jednak, że ciężka praca przynosi owoce. Nagrodę dedykuję moim najbliższym, którzy motywują mnie do coraz cięższej pracy i zawieszania poprzeczki coraz wyżej – podkreśla Filip Zegzuła.

GRZEGORZ STĘPIEŃ