W drugim meczu zawodnicy KS Rosy Radom niestety przegrywają na wyjeździe z Tur Bielsk Podlaski 68:56. Od początku gospodarze narzucili swój styl gry, otwierając spotkanie 9:0 za sprawą dobrze grającego w całym spotkaniu Eryka Zielinko. Po celnej trójce w czwartej minucie Patryka Lisa mamy pierwsze punkty w meczu. Pierwsza kwarta dla Bielska 18:9.

Drugą kwartę gramy super w obronie, dobra gra na obu tablicach Waniewskiego i agresywne krycie na obwodzie Lisa, Rojka, Krakowiaka i Sowy przynosiło coraz więcej szans na łatwe punkty z kontry. Wynik po połowie 31:25 na korzyść radomian.

Początek trzeciej kwarty to znów rozluźnienie w naszych szeregach, które bezlitośnie wykorzystuje pod koszem Eryk Zielinko rzucając 10 pkt w kwarcie. Po trzech odsłonach 46:45 dla graczy gospodarzy.

Do siódmej minuty czwartej kwarty to gra punkt za punkt. Niestety w trzech ostatnich minutach gramy chaotycznie w ataku, nie trafiamy z czystych pozycji, a także słaby powrót do obrony powoduje, że dwa punkty zostały w Bielsku Podlaskim. Do zwycięstwa gospodarzy poprowadził Eryk Zielinko zdobywca 29 pkt, który dla młodych graczy ROSY w tym meczu był nie do zatrzymania.

KKS Tur Bielsk Podlaski – KS ROSA Sport I Radom 68:56 (18:9, 7:22, 21:14, 22:11)
Punkty: Waniewski 12, Lis 11 (2X3), Krakowiak 9, Rojek 8, Sowa 6, Adamczyk 4 (1X3), Lewandowski 2, Walski 2, Mochnacz 2, Czapla 0, Strzelec 0