Weekendowa potyczka z zespołem AZS UMCS Lublin zapowiadała się bardzo ciekawie. Lublinianie występowali jako faworyt tego spotkania i jak na faworyta zaczęli bardzo dobrze. Dwie celne „trójki” i od razu pojawiło się na tablicy wyników 0-6. Pierwsze punkty rzucamy dopiero w 3. minucie, a na pierwsze prowadzenie wychodzimy po akcji 2+1  Mikołaja Krakowiaka (12-11). Od tego momentu mecz toczy się kosz za kosz.

W drugiej kwarcie rewelacyjne wejście zalicza Dawid Golus. Najpierw celna trójka, później dwa celne wolne i ponowie „trójka”. Prowadzimy 30-28. W 18. minucie pałeczkę przejmuje Filip Kołakowski i zdobywa 8 punktów z rzędu (2x3), dzięki czemu wyprowadza nas na prowadzenie 40-34. Połowa kończy się 40-37.

Na druga połowę wychodzimy bardzo skoncentrowani, zdobywając 9 punktów z rzędu – 49-34. Jednak chwila dekoncentracji, indywidualne akcje i rywal nas dogania 49-46. Nie do zatrzymania w tej kwarcie jest Adam Myśliwiec, zdobywca 9 punktów.

Na ostatnie 10 minut, wychodzimy z przewagą 1 punktu. Skuteczne akcje przeprowadzają Karol Nowakowski, Norbert Ziółko, Szymon SzymańskiKrakowiak 65-58. Na 2. minuty przed końcem prowadzimy jednak tylko 1 „oczkiem 67-66. W tym momencie ciężar gry biorą na siebie GolusKrakowiakiem, którzy skutecznymi akcjami pozwalają nam dowieźć zwycięstwo do końca, 78-70! Dwa punkty z wyżej notowanym zespołem zostają w Radomiu!

KS ROSA Sport Radom – AZS UMCS Lublin 78-70 (22-22, 18-15, 16-18, 22-15)

Punkty: Golus 16, Ziółko 14 (7 zb), Nowakowski 14 (6 zb), Krakowiak 12 (6 zb, 4 as), Kołakowski 9, Szymański 6, Bojanowski 3, Wątroba 2, Tyszka 2, Lis 0, Waniewski 0, Rojek o